• Wpisów:3
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 21:44
  • Licznik odwiedzin:764 / 1499 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Tak... dzisiaj nie miałam łatwego dnia, wliczając 3 kartkówki w skład jego, to jeszcze w nocy dostałam telefon od przyjaciółki i myśląc że to budzik zaczęłam się ubierać. Właśnie wróciłam ze spaceru z psem i po mojej głowie pałętała się tylko jedna myśl "kiedy kurwa spadnie śnieg?" Większość z nas nie lubi zimy, ale ja ją na prawdę kocham, kocham te spacery wieczorem, kiedy wszystko jest białe *.* nie zapomnijmy o bitwie na śnieżki z przyjaciółmi, czy ślizganiu się po ulicach... Pałętając się tak z tym psem przeszłam obok mojej starej szkoły, gdzie panował rarytas że gdy spadnie 1 śnieg wszyscy wybiegają z niej jak opentani i dzieląc się na drużyny urządzają meeega bitwe! Żaden nauczyciel wtedy nie przywróci uczniów do porządku. Tak, z pewnością będzie mi tego brakowało. Kocham chwile w którym spadają 1 śniegi, małe gwiazdeczki spadają wtedy powoli na ziemie, wszyscy wychodzą i podziwiają to. W tamtym roku spała u mnie wtedy przyjaciółka rano w sumie to po południu ale po nie przespanej nocy można uznać godzinę 14 za rano ) odsłoniłam rolete i gdy zobaczyłam śnieg wybiegłam na dwór nie pozostawiając żadnych wyjaśnień, wspaniały dzień <3 Ciekawe w jakich teraz okolicznościach przyjdzie mi witać to zjawisko... tym czasem muszę lecieć, jutro znowu szkoła...
 

 
A więc wiitam, kompletnie nie mam pojęcia co tu napisać a więc stawie na jeden kluczowy temat który ostatnio kreci mi się po głowię. A więc jest taki przyjaciel, znam go od zawsze od przeczkola, to była taka dziecieńca miłość w sp to samo, no i nagle dowiedziałam się że on się wyprowadza, a więc jako taki bachor strasznie to przeżywałam, ale w końcu zapomniałam, i pewnego dnia on zadzwonil spotkalismy sie.I wtedy wszystko wrócilo, kazdy wolny dzien spedzalismy u siebie.Z czasem stalismy sie para, jednak stanelo na przyjacielskich stosunkach, i tak do dzis, i ostatnio u mojej znajomej prawie sie nie pocalowalismy, nie wiem co mi odbilo po prostu lezelismy przytulalismy sie tak po przyjacielsku i nagle... kurwa dziwna sprawa i nie wiem co teraz mam myslec, glupio by bylo zepsuc taka przyjazn...
 

 
Dzieeeńdobry!
A więc niestety rodzice dali mi na imię Bogumiła, chuj wie za jakie grzechy postanowili mnie tak skrzywdzić.No ale do rzeczy, blog będzie o mnie i mojej zwykłej szarej codzienności, która dzięki paru osobom staje się kolorowa. Będę tu publikowała moje zdanie na różne tematy, ciekawe czy ktoś to kiedyś przeczyta Tymczasem DO ZOBACZENIA.
  • awatar Cynamonova: Miłego blogowania życzę i nie przejmuj się. Każde imię jest ładne, jeśli się je ładnie wymawia. ;) Zapraszam do mnie.
  • awatar IWasAlwaysAlone: Mi się za bardzo nie podoba ale każdy ma swoje zdanie :/
  • awatar Folari: Rzeczywiście dość nietypowe imię. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›